COVID-19 w UK: Brytyjscy lekarze nie pozwolili na przelot córki Kasi Kowalskiej do Polski

Ola Kowalska, córka znanej polskiej piosenkarki od ponad tygodnia przebywa w jednym z londyńskich szpitali. Podjęto próbę sprowadzenia jej do Polski. W działania te, jak ujawnili polscy dziennikarze, zaangażowała się Dominika Kulczyk, która zaoferowała możliwość przetransportowania jej do Polski prywatnym samolotem. Lekarze odmówili jednak zgody na przelot.

Choć Kasia Kowalska nie powiedziała wprost, że jej córka jest zarażona koronawirusem, to nie zaprzeczyła doniesieniom medialnym odnoszącym się do wygłoszonego przez nią apelu do młodych ludzi, by "pozostali w domach" na czas panującej na świecie pandemii koronawirusa. Opowiedziała jednak o telefonie od londyńskich lekarzy, którzy prosili o zgodę na zastosowanie u jej córki intubacji.

Tydzień od dramatycznego oświadczenia piosenkarki dziennikarze "Super Expressu" dowiedzieli się, że podjęto próbę sprowadzenia Oli Kowalskiej do Polski. Miała być to oferta złożona przez Dominikę Kulczyk, która gotowa była na użyczenie na ten cel prywatnego samolotu. Według "Super Expressu" Ola Kowalska przeniesiona została do innej placówki medycznej, gdzie przebywa w stanie śpiączki farmakologicznej.

Wcześniej u Oli Kowalskiej występowały trudności w kontakcie z lekarzami. Z 23-letnią pacjentką udawało się im podjąć rozmowę raz na dwa dni. Kilka razy w tygodniu szpital kontaktował się z Kasią Kowalską, która dowiadywała się o stanie zdrowia córki. Piosenkarka podjęła próbę sprowadzenia córki do Polski. Mimo zaoferowanego jej wsparcia ze strony Dominiki Kulczyk do przelotu pacjentki nie dojdzie.

Na zdjęciu: Kasia Kowalska, Dominika Kulczyk, w tle prywatny samolot należący do rodziny Kulczyków.

kulczyk_samolot 2

Kulczyk Private Jet
Źródło: https://www.superyachtfan.com/superyacht_phoenix_2.html




Komentarze