COVID-19 w UK: Pijany Brytyjczyk wyzywał emigrantów przed sklepem spożywczym w Hull (VIDEO)

Blokada kraju - "lockdown" - to czas wyjątkowy, którego przetrwanie nie wszystkim przychodzi z łatwością. Wielu mieszkańców boryka się z problemem braku pracy i szczuplejących oszczędności. Są i tacy, którzy frustrację próbują wyładować publicznie na przypadkowych przechodniach. W taki właśnie sposób postąpił Brytyjczyk, który wypatrzył cel jadąc samochodem przez jedną z głównych ulic w Hull. Zatrzymał się przed sklepem z produktami z Europy Wschodniej, gdzie zaczepiał i obrażał klientów - w tym emigrantów z Polski.

"Zobaczcie te zgromadzenia. Cudzoziemcy." - od tych słów zaczyna swą tyradę Brytyjczyk prowadzący samochód wzdłuż Beverley Road w Hull. Uchyla szybę, wystawia rękę i trzymaną w ręku komórką nagrywa całe zdarzenie. Po chwili zawraca samochód, by podjechać pod sklep "EU International", gdzie najpierw trąbi, po czym parkuje i zaczyna swój atak wymierzony przeciwko zaskoczonym klientom sklepu.

Brytyjczyk ostentacyjnie trąbi klaksonem, po czym pokrzykuje "Pieprzcie się emigranci" w kierunku osób stojących przed pierwszym sklepem. Brytyjczyk rzuca w kierunku zastanych przy sklepie kolejne przekleństwa - "Pieprzeni imigranci", "Śmierdzące dranie", po czym wysiada z pojazdu i kopie w reklamówkę przechodzącego mężczyzny. Torba wypada mu z rąk i upada na ziemię w progu drzwi prowadzących do wnętrza sklepu.

Zaskoczeni świadkowie nie reagują. Brytyjczyk wrzuca swój film do sieci. Nagranie zostaje skasowane, lecz ktoś z Internautów zachowuje kopie i wrzuca film ponownie na portal Facebook. Film krąży w sieci od 6 kwietnia, aż pojawia się na grupie "Polacy w Hull", gdzie zachowanie Brytyjczyka zostaje mocno skrytykowane.

Internauci szybko wskazali autora nagrania. Na grupie społecznościowej dla "Polaków z Hull" pojawiło się jego imię i nazwisko oraz zrzut ekranu jego profilu na portalu społecznościowym wraz z fotografią twarzy. Wśród komentarzy pojawia się sugestia, że Brytyjczyk był pijany w trakcie zdarzenia.

O zdarzeniu powiadomiono już policję. Trwają wstępne czynności, w tym próba odnalezienia naocznych świadków zdarzenia.

Hull - Pijany Brytyjczyk wyzywał imigrantów przed sklepem spożywczym




Komentarze