Pijany Brytyjczyk postraszył bronią sąsiada emigranta

54-letni David Yates nie mógł znieść, że za płotem u sąsiada ujada pies. Wyprowadzony z równowagi wziął pistolet pneumatyczny, wyszedł z domu i udał się w stronę nieruchomości zamieszkiwanej przez Litwina. Będąc już na miejscu odgrażał się w związku z hałasującym czworonogiem i trzymaną w ręku broń przyłożył do głowy zaskoczonego emigranta. Egidijus Liskausks zdołał rozbroić i obezwładnić napastnika.

Do opisywanego zdarzenia doszło 19 kwietnia 2018 r. Dopiero po 2 latach sprawa trafiła na wokandę Bolton Crown Court. Podczas rozprawy opisano zachowanie 54-latka i zagrożenie jakie niosło użycie broni przystawionej do głowy zaskoczonego Litwina. Otóż według Davida Yates’a, zamieszkałego przy Brookland Avenue, pies należący do Litwina nieustannie szczekał o czym informował lokalny urząd miasta. Nie doczekawszy się pomocy postanowił wziąć sprawy w swoje ręce. Próbowano potwierdzić wersję Yatesa, ale w rejestrach urzędu nie odnaleziono śladów po żadnej skardze z jego strony.

Liskausks stał w pobliżu garażu gdy w pobliżu pojawił się Yates. Brytyjczyk szedł szybkim krokiem mówiąc coś niewyraźnie o psie. Gdy był już blisko Litwina wyciągnął przed siebie rękę, w której trzymał broń. Przyłożył ją do głowy zaskoczonego sąsiada. Liskausks zobaczył broń i przy okazji wyczuł alkohol od Yatesa. Litwin, który służył w wojsku, postanowił nie czekać biernie na rozwój sytuacji. Rozbroił napastnika i jak podkreślono w sądzie, nie było to wcale takie trudne.

Po chwili w pobliżu pojawiła się partnerka Litwina, Ugne Zlabyte, która pomogła obezwładnić awanturującego się Brytyjczyka. O sprawie powiadomiono policję, a po spisaniu zeznań do sądu skierowano wniosek o ukaranie Brytyjczyka. W trakcie procesu Yatesa opisano jako alkoholika, który skarży się na problemy ze zdrowiem psychicznym. Od zdarzenia z Litwinem ograniczył alkohol do 2 puszek piwa dziennie i przeprowadził się w inne miejsce.

Zachowanie Brytyjczyka wobec sąsiada uznano za wyjątkowo agresywne. Yates, zamieszkały obecnie przy Dunsop Drive, skazany został na dozór policyjny, który trwać będzie 80 dni. W tym czasie ma on nosić elektroniczną opaskę monitorująca miejsce jego pobytu. Dodatkowo ma wziąć udział w 6 miesięcznym programie społecznym. Ma też powstrzymać się od zbliżania w pobliże miejsce zamieszkania Litwina.
Zakazano mu również posiadania jakiejkolwiek broni, gazowej lub pneumatycznej, na najbliższe 5 lat.

Artykuł pochodzi z 16 wydania The Polish Telegraph, które ukazało się w połowie marca 2020 r.




Komentarze