COVID-19 w UK: Kobieta aresztowana bezdotykowo za "siedzenie na ławce"!

Brodaty policjant w czapce, z czerwonym notesem w ręku oraz całą masą słów definiujących prawo obowiązujące podczas pandemii, a na przeciwko niego spokojna kobieta, nie stawiająca oporu. Czy ta sytuacja mogła wymknąć się spod kontroli? Czy aresztowanie kobiety siedzącej na ławce miało by tak łagodny przebieg w każdym europejskim kraju?

Cheeky FE Kerry - to pseudonim sieciowy kobiety zatrzymanej przez policję podczas wykorzystywania przysługującego jej prawa do spędzenia czasu wolnego poza domem. Jedno spacerują, biegają lub jeżdżą rowerem - tak jak dopuszcza prawo i zachęcają ministrowie i premier Boris Johnson.

Kobieta przekonuje policjanta, że siedząc na ławce nikogo nie zaraża, ani też nikomu swoją obecnością nie zagraża. Jest sama, ze swoimi myślami i próbą spędzenia czasu we własny sposób. Policjant przekonuje, że nie powinna być w miejscu, w którym ją zastał. W pobliżu pojawia się drugi i trzeci mundurowy.

Po kilkunastu minutach kobieta odprowadzana jest znad brzegu rzeki na pobliski parking. Tam spotyka kolejnych policjantów, w tym dwie kobiety. Żaden z policjantów nie przekracza nietykalności cielesnej kobiety. Nikt nie wykręca jej rąk, ani nie zmusza do określonego zachowania.

Jak wiadomo brytyjska policja otrzymała prawo do rejestrowania zdarzeń, by nagrania były dowodem w ewentualnych sprawach przeciwko służbom mundurowym. Prawo do egzekwowania przepisów obowiązujących podczas pandemii - czyli nakazu rozproszenia się z miejsca publicznego - nie zawróciło policjantom w głowach.

Jak ujawnia kobieta, została ona aresztowana, przeprowadzona znad rzeki na parking, a ostatecznie odwieziona do domu policyjnym vanem. Tak zakończyła się interwencja, która np. w Polsce mogła mieć zupełnie inny przebieg. Polscy policjanci każdego dnia dostarczają Internetom przykładów na naganne zachowanie służb upoważnionych do ochrony obywateli.

Arrested for being sat on a park bench! On my own!


POLICJA W AKCJI NIE WIERZGAJ BO ZŁAMIĘ CI RĘKĘ


PAULINA ILNICKA OŚWIADCZENIE W SPRAWIE ZATRZYMANIA




Komentarze