Pijana Polka skazana za wszczęcie awantury na pokładzie Ryanaira

Podczas lotu z Poznania do Bristolu bezrobotna 40-latka upiła się wódką kupioną w strefie bezcłowej. Po wejściu z alkoholem na pokład samolotu postanowiła uraczyć się jego smakiem i przy okazji zapalić papierosa w toalecie. Będąc już pijana krzyczała, a interweniującą obsługę samolotu częstowała przekleństwami w języku polskim.


Edyta Skubała (l.40) wracała z pogrzebu ciotki. Alkohol w strefie bezcłowej kupił jej partner z Doncaster, który wspólnie z nią podróżował na wyspy brytyjskie. Kobieta miała w planach poszukać pracy w Avonmouth. Nastrój po pochówku bliskiej osoby postanowiła poprawić sobie popijając wódkę.

Będąc już wyraźnie pod jej wpływem postanowiła zapalić papierosa. Jako palarnię wybrała sobie toaletę na pokładzie samolotu linii Ryanair. Po godzinie od rozpoczęcia lotu obsługa usłyszała krzyk. Dochodził on z toalety gdzie zamknęła się Skubala. Kobieta była pijana i paliła papierosa.

Do takiej sytuacji doszło podczas lotu czterokrotnie. Skubała wstawała z miejsca, szła do toalety, gdzie odpalała kolejne papierosy. Informację o zachowaniu pasażerki przekazano do obsługi naziemnej, która wezwała policję. Po wylądowaniu samolotu kobieta została aresztowana i przewieziona na komisariat.

O zajściu z udziałem 40-letniej Polki ze szczegółami opowiedziano podczas rozprawy przed Bristol Crown Court. Skubała była kilka razy upominana, by zgasić papierosa i wrócić na miejsce. Ignorując zalecenia obsługi lotu popijała wódkę i odpalała kolejne papierosy. Przeklinała przy tym w języku polskim.

Przy jednej z okazji gdy potrzebowała iść do toalety za potrzebą fizjologiczną, musiała skorzystać z pomocy załogi. Drzwi od toalety zostawiono otwarte, by Polka kolejny raz nie chwyciła za papierosy. Gdy wysiadła z samolotu trafiła prosto do policyjnego radiowozu. Ciężko pijaną pasażerkę odwieziono na komisariat.

Obrońca Polki oskarżonej o zakłócenie lotu stwierdził, że jest ona zasmucona swoim postępowaniem, które zagrażało bezpieczeństwu lotu. "Była zbyt pijana żeby posłuchać instrukcji i rozpoznać jakie zagrożenie powoduje swoim zachowaniem" - stwierdził obrońca Edyty Skubały. Wśród wyjaśnień złożonych w sądzie stwierdzono, że kobieta zazwyczaj pije cider, a kupiona na lotnisku wódka szybko zadziałała.

Polce odebrano paszport, by nie uciekła przed odpowiedzialnością karną. Dokument zatrzymali policjanci. Skubała, która w Wielkiej Brytanii przebywa od 4 lat, do czasu rozprawy nie znalazła pracy. Para z trudem znalazła pieniądze, by przybyć na wskazany termin na rozprawę sądową.

Ostatecznie sędzia okazał się być dalece wyrozumiały i nie wysłał Skubały do wiezienia. 40-latka skazana została na 180 nieodpłatnych godzin prac publicznych. Polecono jej również pokryć koszta postępowania sądowego w wysokości £165 i wnieść opłatę skarbową £85. Pijaństwo na pokładzie samolotu kosztowało ją łącznie £250.




Komentarze