Awantura w agencji pracy o zapłatę za szkolenia!

Sprawa krewkiego mężczyzny znalazła swój finał w sądzie. W akcie oskarżenia zapisano, że emigrant zachowywał się w niewłaściwy sposób wobec stojących mu na drodze pracowników agencji. Miał używać siły przy forsowaniu sobie drogi do miejsca, w którym chciał się spotkać z menadżerem agencji.

Zaczęło się do tego, że poprosił o wypłatę pieniędzy za czas, który spędził na szkoleniu. Do agencji przyszedł po dwóch tygodniach oczekiwania na pracę. Prosząc o zapłatę dowiedział się, iż jej nie dostanie ponieważ mu się nie należy. Już wtedy chciał widzieć się z menadżerem. Odmówiono mu, więc opuścił budynek, ale niedługo potem wrócił.

To właśnie wtedy stał się agresywny. Siłował się z personelem, który próbował niedopuścić by wszedł do miejsc wyznaczonych dla pracowników. 24-latek zabrał wartego 1.500 funtów laptopa należącego do menadżera, który próbował zapobiec kradzieży. Alksnittis zdołał jednak wyjść z budynku, skąd próbował uciec na rowerze. Pracownicy agencji dogonili go jednak i zatrzymli do czasu przyjazdu policji.

Kiedy sprawa trafiła do sądu obrońca oskarżonego tłumaczył, że jego klient był w wyjątkowo trudnej sytuacji. Próbował pomóc swojej matce, która była wówczas bezdomna. Mężczyzna desperacko chciał zapłacić za depozyt, by wynająć jej mieszkanie. Pomimo tłumaczeń sędzia wysłał 24-latka na 2 miesiące do więzienia i zakazał mu na okres 3 lat odwiedzin biura agencji pracy Vital Recruitment.




Komentarze