COVID-19 w UK: Koronawirus dziesiątkuje nie tylko lekarzy ale również pacjentów z mniejszości etnicznych

Kilka dni temu rząd poinformował, że zamierza wycofać ze szpitali zakaźnych pracowników wywodzących się z mniejszości etnicznych. Z zestawienia odnoszącego się do zmarłych pracowników NHS wynikało bowiem, że zauważalny jest wzrost zgonów wśród osób pochodzących z grupy BAME (Black, Asian and minority ethnic). Szczegółowa analiza danych NHS England wykazuje, że podobne zależności widoczne są nie tylko wśród lekarzy, ale również pacjentów.

Na początku maja ujawniono zalecenia Amandy Pritchard o wycofaniu osób z grupy BAME z dalszej pracy w szpitalach na tzw. pierwszej linii frontu z koronawirusem. Pisaliśmy o tym w art. pt.: "COVID-19 w UK: NHS planuje wycofać czarnych lekarzy ze szpitali na czas pandemii". Wczorajsze statystyki wskazały Wielką Brytanię jako kraj, w którym odnotowano najwięcej zgonów w Europie - "COVID-19 w UK: Liczba zgonów w Wielkiej Brytanii największa w Europie".

Zadanie przed jakim stoi obecnie Boris Johnson nie należy do łatwych. Premier deklarował bowiem, że ogłosi plan wyjścia kraju z blokady - lockdownu. Najnowsze statystyki zadania tego mu wcale nie ułatwiają. Wyprowadzenie kraju będącego u szczytu tragicznej statystyki to zadanie nie należące do łatwych. Zwłaszcza, że brak doświadczenia w walce z pandemią powoduje, że to działanie jakby po omacku.

Dodatkowo europejskie kraje starają się naśladować nawzajem w działaniach podejmowanych przy zwalczaniu pandemii ogłoszonej przez WHO. Zalecenia o noszeniu maseczek, dystans społeczny, a także wyścig po szczepionkę - to wszystko sprawia, że Europa mająca wspólnego wroga - koronawirusa prowadzącego do choroby Covid-19, to żaden z krajów nie ma 100% skutecznej metody do zwalczenia pandemii.

Wśród jednej z trudnych decyzji podjętych przez Borisa Johnsona było wydanie zaleceń o odseparowaniu osób starszych, które według rządowych doradców wraz z kobietami w ciąży są najbardziej narażone na zarażenie koronawirusem i powikłaniami chorobowymi. Niestety jeden z głównych doradców zrezygnował wczoraj ze swojej funkcji - "COVID-19 w UK: "Profesor lockdown" zrezygnował po złamaniu zasad, by spotkać się z zamężną kochanką".

Zadanie wyprowadzenia kraju z blokady stojące obecnie przed Johnsonem mogą dodatkowo utrudnić szczegółowe badania pochodzenia etnicznego wszystkich zmarłych, nie tylko lekarzy, ale również pacjentów. W opublikowanym wczoraj opracowaniu "BAME COVID-19 DEATHS – What do we know? Rapid Data & Evidence Review" znajdują się bowiem informacje mogące zarówno skomplikować jak i ułatwić wyciągnięcie poprawnych wniosków.

Z wykresów zamieszczonych pod niniejszym artykułem wynika bowiem, że zagrożona wysokim współczynnikiem zgonów grupa BAME to nie tylko lekarze i personel medyczny NHS, ale również pacjenci. Wykresy nie wprowadzają takiego podziału, zatem liczby dotyczą wszystkich zgonów i jak wskazano w opisie grafiki, znajdujące się tam zestawienia procentowe odnoszą się zarówno do śmierci w grupie BAME mających miejsce w szpitalach jak i poza nimi.





Komentarze