Covid-19 w UK: Home Office deportował 35 Polaków podczas blokady kraju

Na pokładzie samolotu Titan Airways znajdowało się 35 pasażerów. Były to osoby rekomendowane przez miejscowe służby do deportacji. Towarzyszyło im od 40 do 50 oficerów Home Office oraz obsługa maszyny. Wynajęty samolot wystartował w czwartek 30 kwietnia z lotniska Stansted. Lot opłacony został ze środków budżetowych Home Office.

Z relacji jednej z kobiet, która znajdowała się na pokładzie samolotu Titan Airways, wynika że nie było możliwości zachowania dystansu zalecanego przez służby epidemiczne. Po powrocie do kraju wszystkich pasażerów objęto obowiązkową 14 dniową kwarantanną. Osobom deportowanym rozdano maseczki, jednak część zdjęła je tuż po wejściu do samolotu.

Podczas przemieszczania się na lotnisku lub wewnątrz samolotu nie było szans na zachowanie odległości 2 metrów. Pasażerowie przechodząc między siedzeniami ocierali się o siebie. Jedna z osób z obsługi stwierdziła po wylądowaniu, że "jeśli ktoś z nas nie dostanie Covida po tym locie, będzie to cud. To wszystko było trochę przerażające".

Home Office zapewnia, że podczas lotu zastosowano się do zasad o zachowaniu dystansu społecznego. Z wyjaśnień przedstawionych przez rzecznika Home Office wynika, że lot był zamówiony kiedy jeszcze nie było mowy o restrykcjach związanych z podróżami. Jego realizacja miała więc być następstwem wcześniejszych przygotowań.

Deportowana kobieta, która opowiedziała o locie i deportacji do Polski, mieszkała w Wielkiej Brytanii od 10 lat. Pracowała w restauracji i odsiedziała 6 miesięcy za drobne przestępstwo. "Cierpię na depresję i zespół stresu pourazowego i musiałem zostawić mojego 11-letniego syna. Chociaż ten lot był dobrowolnym powrotem, nie chciałem lecieć."

Kobieta nie ujawniona z imienia i nazwiska jest cytowana przez The Guardian w art.pt.: "Home Office chartered plane to deport EU citizens during lockdown". W artykule zaprezentowana jest też wypowiedź Jamesa Wilsona, z organizacji Detention Action, który uważa, że lot nie był konieczny, a jego organizacja nawoływała do wstrzymania deportacji.

Urzędnicy z Home Office upierają się przy tym, że organizując przelot nie złamano prawa, a wszelkie czynności zostały dokonane przy uwzględnieniu zaleceń z Public Health England. Nie było też konieczności przeprowadzania testów na obecność koronawirusa, o czym wspomina Polka deklarując, iż nikt nie proponował takiej czynności pasażerom.

Titan Airways jest brytyjską firmą działająca od 1988 r. Jej główna siedziba znajduje się na terenie Stansted Airport. Firma posiada w swojej flocie 11 samolotów, w tym Airbusy 318, 320, 321, A321LR oraz Boeingi 757, 767 oraz 737. Deportowani Polacy przebywali przed wylotem w ośrodku dla nielegalnych imigrantów.




Komentarze