COVID-19 w UK: "Wstyd, tyrania, faszyzm" - Brytyjczycy aresztowani za pikietę i spacer nad Tamizą!

20 policjantów wysłano w ubiegły weekend do rozproszenia grupy osób zbierającej się w pobliżu London Eye. Z uwagi na opór najbardziej zdeterminowanych do pozostania na miejscu, odmawiających rozproszenia się i udania w inne miejsce, zastosowano rozwiązania siłowe. Policjanci otaczali poszczególne osoby, które zakuwano w kajdanki i wyprowadzano z miejsca zgromadzenia. Zastosowano te same metody jakie stosuje policja w Polsce.

Policyjne czynności przeprowadzone w zeszłą sobotę (9 maja) doprowadziły do aresztowania 14 osób. Zatrzymani to Brytyjczycy, którzy postanowili zaprotestować przeciwko blokadzie kraju i czynnościom podejmowanym przez rząd wobec społeczeństwa brytyjskiego. Zgromadzenie, które miało swój początek pod London Eye, rozproszono poprzez aresztowanie przybyłych.

Nie obeszło się bez sporych emocji. Policjanci próbowali na początku używać argumentów słownych. Kiedy pojawiły się emocje, odmowa i upór skorzystano z rozwiązań siłowych. Wobec jednego z mężczyzn, najbardziej wzburzonego poleceniami policji,  interwencję musiała podjąć grupa kilku mundurowych. Pozostali otoczyli miejsce, w którym został on powalony na ziemię.

Kiedy policja wyprowadzała zakutego w kajdanki mężczyznę inni protestujący krzyczeli powtarzając "wstydźcie się". Dyskusje na temat praw do pobytu na wolnym powietrzu nie przekonywały policji. Chwilę później doszło do kolejnego zatrzymania. Inny mężczyzna wykrzykiwał "tyrania, faszyzm". On również został zakuty w kajdanki i wyprowadzony w ustronne miejsce.

Od wczoraj w Wielkiej Brytanii obowiązują nowe zasady dotyczące przemieszczania się w miejscach publicznych. Można spędzić dowolną liczbę godzin na zewnątrz - na świeżym powietrzu, spotykać się ze znajomymi, a także odwiedzić członków rodziny - zachowując dystans 2 metrów. Transport for London zaleca korzystanie z maseczek w trakcie podróży metrem i autobusami.

Przebieg wydarzeń sfilmowała kamera "Urban Pictures UK".

14 arrested by police at London anti-lockdown protest




Komentarze