Rumun "demolka" skazany na 4 lata więzienia

11 sierpnia ub.r. Daniel Neagu postanowił zemścić się na firmie, która zalegała z płatnościami co utrudniało realizację wypłat pracownikom zatrudnionym przy budowie domów w Buntingford. 31-letni Rumun wskoczył do koparki, włączył kamerę GoPro i iPhona, po czym przez 40 minut niszczył domy na osiedlu dla emerytów w Hertfordshire.

Neagu próbował odzyskać należne mu pieniądze podejmując rozmowę z szefostwem firmy. Przedsiębiorca zatrudniający Rumuna - podwykonawca, właściciel firmy Danny Boy Limited - wypłacił pracownikom tyle ile mógł z własnych środków. Przeznaczył na to £3.000. Wina za brak pieniędzy spadła na głównego wykonawcę - firmę Fentons.  

Daniel Neagu, zarabiający rocznie 35.000 funtów, próbując odzyskać pieniądze nazwany został karłem i cyganem - "midget and a gypsy". Nie wytrzymał obelg i postanowił odegrać się na firmie zalegającej z płatnościami. Wskoczył do koparki, włączył głośno muzykę i ruszył do demolki niszcząc ściany frontowe kilku budynków.

Po oszacowaniu strat na osiedlu wartym łącznie 4 mln funtów, wyliczono, że wyniosły one £850.000. Rumun oskarżony został o spowodowanie zniszczeń na szkodę firmy McCarthy & Stone Retirement Living. Stając przed sądem przyznał się do zarzucanych mu czynów. Do końca procesu utrzymywał jednak, że został sprowokowany.

Przyznanie się do winy odnotowano tuż przed rozpoczęciem procesu, którego początek wyznaczono na styczeń br. Już podczas pierwszej rozprawy wiadomo było, że Rumun nie będzie unikał odpowiedzialności. Po przedstawieniu materiału dowodowego w postaci nagrań z obu urządzeń - kamery GoPro i iPhone'a, mężczyzna skazany został na 4 lata więzienia.





Komentarze