W czasie blokady kraju dokonano 90 ataków na maszty telekomunikacyjne w UK

Pierwsze testy technologii 5G w UK rozpoczęły się w maju 2019 r. Od tamtej pory na wyspach brytyjskich zamontowano maszty i przekaźniki w ponad 220 lokalizacjach. W całej Europie liczba ta wynosi obecnie blisko 2 tys. Prace instalacyjne nie zostały przerwane z uwagi na wprowadzony lockdown. Wandale dokonali 90 ataków na infrastrukturę telekomunikacyjną wiążąc rozbudowę sieci 5G z epidemią koronawirusa.

Na interaktywnej mapie, aktualizowanej co tydzień, zaznaczono już 220 lokalizacji wskazujących na rozmiar sieci 5G w Wielkiej Brytanii. Najwięcej jest ich w pobliżu i w samym Londynie - 48, w Birmingham 59 oraz w środkowej Anglii 40. W pozostałych częściach kraju jest ich mniej, ale operatorzy przekonują, że już wkrótce sytuacja ta ulegnie zmianie i będzie można korzystać z najnowszych rozwiązań technologicznych na terenie całego kraju.

Rozwój sieci 5G stał się tematem numer 1. dla osób wiążących wdrażanie nowych technologi z rozwojem koronawirusa. Fale na "nowo uwolnionych częstotliwościach" miały zdaniem konspiratorów "powodować wzrost zachorowań na koronawirusa". Wypowiedzi z potwierdzeniem takiej zależności wygłosili m.in. Woody Harrelson, MIA oraz Amir Khan. Ich fani uznali to za potwierdzenie domysłów i ruszyli w teren.

Z najnowszych danych zebranych pośród operatorów telekomunikacji zajmujących się utrzymaniem łączności bezprzewodowej, rozwijających sieć 5G, wznoszących i konserwujących maszty działające w dotychczasowych technologiach podczas blokady kraju - lockdownu - doszło do 90 ataków na infrastrukturę, stacje bazowe, przekaźniki i maszty. Wandale nie zawsze trafnie typowali podpalane lub niszczone obiekty jako działające w sieci 5G.

Jeden z ostatnich ataków miał miejsce w Derby. Dokonano tam podpalenia masztu zlokalizowanego w Breadsall Hilltop - to północna część miasta. O zdarzeniu, do którego doszło w ub. niedzielę ok. 2 nad ranem, powiadomiono Derbyshire Police. Przedstawiciele firm telekomunikacyjnych poinformowali, że podczas lockdownu odnotowano setki incydentów, w których osoby postronne zaczepiały instalatorów oraz utrudniały im kontynuację pracy.




Komentarze